Wracam! Z klaczą od Collecty i jej nowym ogłowiem!

 Przepraszam za chwilową nieobecność ale byłam przeziębiona (nie cały czas oczywiście) a w inne dni mojej nieobecności nie miałam weny twórczej na posta. Zrezygnowałam też z Rival Stars (męczył mnie ciągły widok wyścigów, jestem temu przeciwna, na dodatek postaci wypowiadały się tak komercyjnie o koniach że mi się odechciało męczyć ;) ). Dobra, a teraz chodźmy już do tematu dzisiejszego posta! 

Przedwczoraj poszłam do drogerii, patrzę na półkę z Collectą a tu.... Zresztą sami zobaczcie: 


 Ogłowie zrobiłam ja, wczoraj. Jeszcze jest niedokończone ale już się zabieram żeby dodać to podgardle! :) Jak Wam się podoba ogłowie i koń?


Klacz otrzymała imię Nasturcja. Czy wiecie jaki to model? Podzielcie się swoimi podejrzeniami w komentarzach! 


Do następnego posta! 

Sarah

Komentarze

  1. U mnie nazywa się Catch Me i stoi na półce jako custom c: Klacz pełnej krwi angielskiej, deluxe :D.
    Ogłowie jest dosyć prosto zrobione, ale naprawdę fajnie wygląda – jeszcze gdyby jakoś urozmaicić pasek policzkowy, to by było super (tj. jakimiś ewentualnymi sprzączkami do regulacji długości czy czymś w tym stylu, albo przynajmniej żeby ta powierzchnia nie była taka "płaska" :)) :D
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dopiero teraz zobaczyłam ten komentarz.😉 Oczywiście zazwyczaj uwzględniam sprzączki w moich pracach aczkolwiek teraz mam tak zwany Kryzys Braku Drucika 0.5 🥰😉

      Usuń

Prześlij komentarz